Odpowiedni serwis urządzeń biurowych

W RTv agd
0

W ostatnim czasie punkty ksero stały się niesłychanie popularne. Najwięcej takich punktów można odszukać przy akademiach i szkołach. Ciężko sprawdzić, jak poradziliby sobie studenci bez ksera w zasięgu wzroku. Nie ma bowiem przerwy, na której grupka uczniów nie pędziłaby z kanapką w jednej ręce i notatkami w drugiej, do miejsca, w którym mogliby odkserować zapiski z wykładów.

Dlaczego o tym piszę? Z bardzo prostego względu. Muszę napisać opracowanie na temat: "Frapujące zjawisko". I tyle. Pani profesor nie nagłowiła się za bardzo wymyślając ten temat, ja natomiast głowiłem się kilka dni zastanawiając się nad zjawiskiem, które warto przedstawić. Temat ksera pojawił się w momencie, gdy stałem w całkiem długiej kolejce, żeby odkserować notatki z literatury i przyglądałem się temu, w jak zaskakującym tempie uwijają się pracownicy ksera i jakie stosy notatek odbijają stojący przede mną studenci.

W mojej pracy chciałem więc zaprezentować, jak działa punkt ksero i zastanowić się, czy jest to opłacalny biznes. Jeśli okaże się dochodowy, to kto wie, może w przyszłości sam otworzę taki mały punkcik przy najbliższej uczelni. Pisanie mojego wypracowania zacząłem od sprawdzenia, którego sprzętu najczęściej korzysta się w punkcie ksero. Informacje zaczerpnąłem oczywiście z Wikipedii, wpisując w wyszukiwarkę frazę: kserokopiarki Kraków. Pochodzę z Krakowa i pomyślałam, że gdybym wyszukał w tym mieście jakiegoś producenta, albo chociaż punkt napraw kserokopiarek, mógłbym się tam udać i popytać o frapujące rzeczy.

Wydaje się, że prowadzenie punktu ksero może doręczyć gigantyczne dochody, tym bardziej, że nie potrzeba licznych nakładów pieniężnych, by rozpocząć. Wystarczy wydzierżawić małe pomieszczenie w piwnicy lub przyziemiu, kilka kserokopiarek, komputer, żeby móc drukować różnego typu prace i wypracowania oraz duży zapas tuszu. Osoby prowadzące punkt ksero muszą jednak pamiętać także o kosztach związanych z serwisowaniem sprzętu. Naprawa niszczarek i serwis drukarek może być pokaźnym wydatkiem dla młodej firmy. Niekiedy kłopotem jest również odnalezienie odpowiedniego miejsca, do którego bez obaw można przekazać uszkodzone sprzęty. Na szczęście serwis kserokopiarek można bez problemu odnaleźć praktycznie w każdym większym mieście w Polsce.

Wydatki można jeszcze bardziej pomniejszyć, jeżeli natrafimy na firmy, które reklamują się hasłami: "wynajem kserokopiarek" albo "dzierżawa kserokopiarek". W takim przypadku zdecydowanie możemy ruszać do takiego punktu i spytać się ile trzeba zapłacić za taką usługę. Jest to o tyle dobry pomysł, że gdyby biznes się nie sprawdził można ekwipunek zwrócić i zaoszczędzić trochę pieniędzy. Nie mniej jednak kupno kserokopiarek również ma swoje plusy, ponieważ firmy oferujące sprzedaż kserokopiarek, zwykle dają na nie gwarancję i nieodpłatny serwis na kilka lat.

Wszystkie te informacje bez problemu odszukałem w internecie. Postanowiłem jednak uzyskać więcej danych. W tym celu wybrałem się do punktu ksero, w którym zazwyczaj kseruję notatki i spytać właściciela, czy jest zadowolony z takiego biznesu. Pan Janek w pierwszej chwili nie chciał ze mną rozmawiać, uznał mnie za konkurencję, która chce go wygryźć, ale szybko objaśniłem mu, że to dla celów naukowych. Wyjaśnił mi więc, że jest to bardzo dobry interes, zwłaszcza w momencie, kiedy na studniach zaczyna się sesja, gorzej z wakacjami. Ameryki nie odkrył. W sumie sam mogłem się tego domyślić. Nie potrzebnie trwoniłem czas i pieniądze na bilet tramwajowy.




Dodaj Tag